1.lipca.2008::0:09
i prawie w to nie wierze :)
mam wakacje!
po tym ciężkim roku, po tych wszystkich zarwanych nocach.
po tych wszystkich egzaminach i zaliczeniach.
zasłużone. w pełni.
stres opadł. i nareszcie sobie przypomniałam, ze studia mają też przyjemny aspekt.
jestem z siebie dumna, że to przetrwałam.
jestem szczęśliwa, ze moja ciężka praca nie poszła na marne,
nareszcie nie czuję się zbyt głupia na studiowanie.
taaaaa. dużo przyjemności i dużo satysfakcji :)
a póki co zbieram siły na kolejne starcie.
ej, przyjemnie mi !
Komentuj (1)